2. Temat- Poszukiwanie pracy.
Tuż przed ukończeniem studiów i przed obroną pracy magisterskiej rozpocząłem intensywne poszukiwania pracy. Oczywiście szukałem już pracy dużo wcześniej przed ukończeniem studiów.
Przystępując do szukanie pracy nie zdałem się tylko na szczęście, ale postanowiłem robić to planowo i metodycznie. W tym celu wypisałem sobie listę firm do których wysłałem CV. Ponadto szukanie pracy podzieliłem na takie 7 podtypów (tz. 7 sposobów jak mogę szukać pracy). Oto one:
1. Wysyłanie e-maili z CV w odpowiedzi na oferty pracy z internetu i z gazet.
2. Wysyłanie e-maili z CV i wypełnianie kwestionariuszy na stronach internetowych firm.
3. Danie ogłoszeń z informacja iż szukam pracy na internetowych portalach z ogłoszeniami (ok. 20 takich ogłoszeń na 20-tu portalach i stronach).
4. Chodzenie z CV bezpośrednio do firm-zrobienie listy takich firm.
5. Zapisanie się do prywatnych agencji pośrednictwa pracy i pracy tymczasowej.
6. Zapisanie się do Urzędu pracy i szukanie tam pracy lub stażu.
7. Jeśli żaden z poniższych sposobów nie przyniesie efektów to otwarcie własnej działalności gospodarczej, możliwe też w akademickich inkubatorach przedsiębiorczości.
Korzystając z tych 7 sposobów w sumie wysłałem ok. 1 000 CV, zaliczyłem kilkadziesiąt rozmów rekrutacyjnych. To wszystko zajęło mi ok. roku, ale na szczęście zakończyło się powodzeniem. Jak widać nie jest łatwo znaleźć pracę absolwentom uczelni(nie tylko mój przykład to pokazuje), ale na szczęście przy wytrwałości u upartości w dążeniu do celu pracę można znaleźć. Oczywiście nie znalazłem pracy w zawodzie, ale zawsze trzeba od czegoś zacząć jak to mówią i jak trudno o jakakolwiek pracę to trzeba brać co jest, a dopiero później szukać czegoś lepszego. Ja właśnie tak zrobiłem i nie żałuję. Mimo iż pierwsze prace jakie miałem nie były moimi wymarzonymi, ani jakimiś ciekawymi ale dały mi doświadczenie dzięki któremu mogłem w dość krótkim okresie zmienić pracę na lepszą. Wiadomo iż świeżo po studiach bez doświadczenia trudno o dobrą pracę. Ale już jak się ma jakieś doświadczenie to rozmowy rekrutacyjne wyglądają inaczej i wtedy łatwiej o zmianę pracy na lepszą.
Oczywiście samo poszukiwanie pracy nie jest ani łatwe ani przyjemne. Nieraz się dołowałem, traciłem już nadzieję na ta pracę, no ale zawsze przychodził kolejny dzień, kolejne wysłane CV i w końcu znalazłem tą oczekiwaną pracę. Nie chciałbym przedstawiać tu szczegółowo moich niepowodzeń w poszukiwaniu pracy, na pewno wielu z czytających tego bloga ma takie same doświadczenia więc po co się dołować jeszcze bardziej. Zamiast tego chciałbym tu napisać o różnych ciekawych, często śmiesznych sytuacjach które mnie spotkały podczas poszukiwania pracy. Sytuacje te dotyczyły w większości samych rozmów rekrutacyjnych, które miały naprawdę bardzo różny przebieg. Jedne były zabawne, inne dziwne, a jeszcze inne przytoczę tu ku przestrodze jak nie dać się nabrać firmom krzakom, lub takim co chcą dorobić się kosztem pracowników i nagminnie oszukują w ogłoszeniach o pracę szukając zdesperowanych pracowników.
Zapraszam do lektury i komentowania, może komuś zdarzyły się podobne sytuację, lub inne o których chciałby tu napisać J